Cały czas trzymamy się blisko szczytów. Taki przebieg notowań po fali
wzrostu może sugerować, że to jeszcze nie koniec korekty. Tym samym
oczekujemy dalszej zwyżki i nowych sesyjnych szczytów. Inna sprawa, że z
całym tym wzrostem nie wiążę zbyt wielkich nadziei. Myślę, że wkrótce
ponownie znajdziemy się w okolicy dzisiejszych dołków. Może już nie dziś,