Rynek powoli się osuwa, ale jest to ruch jakby wynikający jedynie z "prawa
grawitacji". W żadnym wypadku nie można tu mówić o jakiejś poważniejszej
przewadze, czy akcji podaży. Wahania są w dużej mierze przypadkowe i jutro
sesja może wyglądać zupełnie inaczej. Indeks zaliczył dołek w okolicy
wczorajszego zamknięcia. Pozostaje czekać na zamknięcie sesji. M 23-24. KJ