Wczorajsza luka hossy jest już historią. Tym samym rynek zachowuje się tak,
jak "powinien" w sytuacji wzrostu rentowności obligacji w USA. Tym bardziej,
że złoty dziś już także traci na wartości. Przed chwilą zaliczyliśmy minimum
na poziomie 2805. Trwa odbicie, ale jest ona marnej jakości. Baza nadal jest
ujemna i to także biorąc pod uwagę możliwe dywidendy. M 13-14. KJ