Jesteśmy pod poziomem piątkowego zamknięcia. Mamy nowe minimum sesji na
poziomie 2921 pkt. Nie jest to żaden dramat, bo układ czynników po
piątkowych notowaniach za oceanem był znacznie mniej korzystny i uprawniał
do większych obaw. Skala przeceny nie jest duża, a przecież udało się już
dziś zaliczyć nowe maksima na indeksie. Na razie sesję można odebrać jako