Plusy indeksu topnieją w oczach. Dzieje się to głównie za sprawą papierów
KGH i TPS. Kontrakty nie czekają, ale zleciały do 3248 pkt. Obrót jak na
pierwsze minuty całkiem spory (47 mln złotych), a więc warto rynek
obserwować. Czyżby w końcu miała się pojawić nieco głębsza korekta? Po
rynku latają kosze zleceń sprzedaży. M 48-49. KJ