Przyspieszenie spadku cen przypisuje się podniesieniu stóp procentowych w
Chinach. Powód dobry jak każdy inny. Paradoksalnie to może być okazja do
strząśnięcia co mniej odpornych graczy. Moim zdaniem nie ma co panikować.
Nie mierzmy gospodarki Chin zachodnimi miarami. Poza tym stopy podniesiono
tylko niewiele (z 5,58% na 5,85%). U nas tym czasem mamy małą panikę i