Niecałą trzecią część obrotu całego rynku mamy na papierach KGH. Spółka
traci w tej chwili ponad 4% i jest odczuwalnym balastem. Co ciekawe,
dzieje się to przy plusach na rynku węgierskim, a także rynku miedzi i
srebra. Dystrybucja? Zapewne, choć nie sądzę, by był to już początek
silnego spadku cen. Jeszcze nie pora na koniec hossy. Nadal jest spora