Po krótkiej chwili wyczekiwania pogłębiliśmy spadek. Mamy nowe minima
zjazdu trwającego od samych szczytów. Zbliżyliśmy się do dołka z połowy
marca. Na razie jego poziom nie był jeszcze testowany. Przecena przekracza
2% i można przypuszczać, że popyt będzie tu aktywniejszy. Otwartym
pozostaje pytanie, czy poziom wsparcia się obroni. M 31-32. KJ