Ktoś chce nam za wszelką cenę udowodnić, że wiadrem pieniędzy można

podnieść cały rynek. Kolejnej dołki są coraz wyżej, zaliczamy maksy sesji,

a do wczorajszego zamknięcia coraz mniej. Podaż nadal jest spokojna. Kto w

tej chwili kupuje? Sam nie wiem. M 99-98. KJ