Pojawił się popyt. Podaż sprowadziła ceny pod wsparcie, ale jej siła nie
była wielka. Czy chodziło tylko o próbę? To miał być test siły rynku?
Skoro nie poszła fala wyprzedaży to jest już dobrze? Myślę, że nie do
końca takie wnioski są uprawnione, ale na przedłużenie walki wystarczy.
Powróciliśmy na poziom małej konsolidacji w pierwszych 30 minut handlu.