Do południa zostało 40 minut, a do 100 mln złotych obrotu zostało jeszcze
8. I wszystko jasne. Tym jaśniejsze, że połowę robi sam BIO. Utyskiwanie
nie ma sensu. Gra się tak, jak przeciwnik pozwala. Dziś nie ma ani nas,
ani przeciwnika, a po boisku między bramkarzami biega jedynie sędzia. U
81-82. KJ