Reklama

Zero podaży

Publikacja: 27.07.2006 12:53

Jeśli ktoś nie ogląda sesji, a tylko wraca wieczorem z fabryki, włącza

komputer, po czym patrzy na wzorowe zachowanie rynku byka, to nie pozostaje

mu nic innego jak dalej składać zlecenia kupna na następny dzień. Oczywiście

wychodząc z założenia, że kieruje się jedynie analizą techniczną. Indeksy z

łatwością pokonują ostatnie szczyty, kreślą luki hossy, utrzymują stabilne

Reklama
Reklama

trendy wzrostowe, a do góry idziemy przy wyraźnie wyższych obrotach. Ale

styl tego wzrostu przeraża. Także w tej chwili. Albo rynek podtrzymywany

jest małymi spółkami, albo ciągną nas koszyki kupna, albo w końcu mamy

wyciąganie indeksu dzięki PKN i KGHM, które ostatnio zupełnie nie oglądają

się na zachowanie cen surowców na światowych parkietach. Jaki z tego wniosek

? Lepiej na tym etapie trendu dorabiać w fabryce. 68 69 MP

Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Komentarze
Kryptowalutowa zima trwa
Komentarze
Wszystkie oczy na Davos
Komentarze
OKI nadchodzi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama