Spadek ten nie był jednak efektem wyraźnej przewagi podaży, a raczej rezultatem zniechęcenia panującego na większości rynków. Tuż przed południem WIG20 tracił już blisko 2,5% i wtedy właśnie zniżka została wyhamowana. Po około pól godzinnej stabilizacji przy dziennym minimów, doszło do lekkiego odbicia. Miało ono właściwie postać skokowego, acz niewielkiego wzrostu, po którym rynek wszedł w długą, ponad dwugodzinną konsolidację. W ostatnich kilkudziesięciu minutach inicjatywę przejęła strona popytowa i doszło do wyraźniejszego już odreagowania - sięgnęło ono poziomu otwarcia i tutaj rynek w ostatnich minutach wszedł w stabilizację. Sesja zakończyła się umiarkowanym spadkiem, czwartym już w ciągu ostatnich pięciu sesji, ale końcówka pokazała, że na obecnym poziomie presja ze strony podaży nie jest duża. Spośród dużych spółek słabo zachowywały się wczoraj KGHM, BZ WBK, Pekao, PKN. Znaczny spadek w trakcie sesji notowała Agora. Spośród sektorów najlepiej zachowywały się spółki branży budowlanej. Handel był mało aktywny - obroty najniższe od poprzedniej środy.
Sytuacja techniczna nie zmieniła się istotnie. Rynek od kilku sesji znajduje się w tendencji spadkowej, ale trudno wyrokować, czy jest to początek dłuższej fali spadkowej, czy też nieco głębsza korekta czerwcowo-lipcowej zwyżki. WIG20 co prawda przełamał linię sześciotygodniowych wzrostów, ale dopóki będzie utrzymywać się powyżej luki hossy z 20 lipca (2942 - 2993 pkt) możliwy będzie powrót do trendu wzrostowego. Wczoraj indeks znowu przetestował lukę i znowu ją obronił, szanse na powrót do zwyżek, więc pozostają. Na wykresie utworzyła się druga z rzędu świeca z długim dolnym cieniem, co można odbierać lekko optymistycznie. Układ wskaźników technicznych jednak nieco się pogorszył - sygnał sprzedaży wygenerował ROC, spadek poniżej linii sygnalnej kontynuuje też MACD. Z drugiej jednak strony oscylator stochastyczny znajduje się już w strefie wyprzedania i przynajmniej stwarza szanse na wyhamowanie spadku. Obecnie pierwszym krótkoterminowym oporem dla WIG20 jest połowa wysokości korpusu czarnej świecy z czwartku - 3047 pkt. Wsparciem jest dolne ograniczenie luki hossy - 2942 pkt.