Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 08.08.2006 15:12

Dane w USA o 14:30 popsuły lekko nastroje za oceanem i przy znikomej

aktywności bardzo łatwo przeniosło się to też na europejskie parkiety, ale

proszę nie sądzić, że ta pojedyncza publikacja w jakikolwiek sposób jest w

stanie wpłynąć na decyzję Fed, czy treść komunikatu. Natomiast na dzisiejszy

nastrój w USA już tak. Kontrakty amerykańskie po utrzymywaniu cały dzień

Reklama
Reklama

kilkupunktowych plusów wróciły na wczorajsze zamknięcia i z grona optymistów

oczekujących zobaczyć ogłoszenia zwycięstwa w walce z inflacją w

opublikowanym o 20:15 komunikacie ubyło kilku inwestorów. Sama sesja w USA

będzie dzisiaj składać się z czterech części. Pierwsza to notowania do

20:15. Druga to emocjonalna reakcja na ogłoszenie decyzji o tym czy stopy

zostały podniesione, czy też pozostały na dotychczasowym poziomie 5,25%.

Reklama
Reklama

Dopiero za chwilę przyjdzie chwila refleksji i zagłębienia się w treść

komunikatu (trzecia część sesji), dlaczego podjęta została taka a nie inna

decyzja i albo ruch zostanie kontynuowany, albo (czego większość inwestorów

w ogóle w pierwszej chwili nie rozpatruje) wręcz gwałtownie odwrócony.

Czwarta część sesji to posesyjne wyniki m.in giganta Cisco. 13 16 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama