Reklama

Analogiczne obroty

Publikacja: 17.08.2006 11:35

Do tej pory jako powód niskiej aktywności na GPW wskazywać można było

niekorzystny układ kalendarza. Inwestorów paraliżowała perspektywa

wtorkowego święta i sama przerwa w notowaniach. Do tego dochodziło

wyczekiwanie na bardzo ważne dane CPI/PPI w USA, które zbiegły się z naszą

rodzimą inflacją. Tyle tylko, że jesteśmy już po tych wszystkich

Reklama
Reklama

wydarzeniach i patrząc w kalendarz danych makro nie można przecież

powiedzieć, że aktywność na GPW wstrzymuje np. jutrzejsza publikacja danych

o produkcji przemysłowej (i PPI). Może trzeba przypomnieć, że mamy środek

europejskiego miesiąca wakacji. Obroty do tej pory to tylko 148 mln i nie

licząc np. porannej transakcji na Lotos, to obroty mamy analogiczne do dwóch

ostatnich sesji. Wszystko wskazuje więc na to, że będzie to kolejna sesja

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama