Już na początku indeksy zanotowały spadki, nie były one jednak znaczące. W kilkanaście minut po rozpoczęciu handlu pojawiła się jednak dosyć aktywna podaż na KGHM, co popsuło nastroje na szerokim rynku. WIG20 dosyć szybkim ruchem skierował się więc w dół. Gdy zniżka w przypadku indeksu przekroczyła 1% rynek wszedł w godzinną konsolidację. Jak się okazało była ona jedynie przystankiem przed dalszym spadkiem. Druga fala spadkowa była tak samo dynamiczna jak pierwsza i jeszcze przed południem WIG20 spadał o ponad 2%. Przy takiej skali przeceny popyt stał się nieco aktywniejszy i doszło do lekkiego odreagowania. Jeszcze przed południem rynek wszedł w konsolidację i wytrwał w niej właściwie do końca sesji. W końcówce sesji i podczas końcowego fiksingu doszło do szeregu dużych umówionych transakcji na spółkach wchodzących w skład WIG20. Dzięki temu obroty znacząco się zwiększyły - do poziomu najwyższego od blisko trzech miesięcy. Z komponentów WIG20 zdecydowanie najsłabiej zachowywał się KGHM, zniżkujący momentami o ponad 6% (kurs akcji wyznaczył trzymiesięczne minimum przy wysokim wolumenie). Słabo zachowywał się Lotos, początkowo również PKN (w końcówce sesji wyraźnie jednak odbił). Kolejny raz relatywnie mocna była natomiast Agora.

Na wykresie WIG20 utworzyła się niemal taka sama świeca jak we wtorek - czarna z dolnym cieniem. Obroty były wczoraj, jak na ostatnie standardy, bardzo wysokie. Trzeba jednak pamiętać o tym, że w dużej mierze było to efektem szeregu znaczących umówionych transakcji. Układ wskaźników technicznych nieco się pogorszył, ale żadne istotne sygnały nie padły. Zamknięcie na WIG20 wypadło na poziomie wrześniowych minimów. W takiej sytuacji spadek poniżej 2960 pkt może być sygnałem zapowiadającym zniżkę o ok. 100 pkt - w kierunku lipcowych dołków na ok. 2860 pkt. Z kolei utrzymanie się rynku na wczorajszych poziomach cenowych stwarzałoby szansę na lekką poprawę notowań na kolejnych sesjach. W średnim terminie wciąż najistotniejsze jest wybicie z już blisko dwumiesięcznej konsolidacji w przedziale 2860 - 3100 pkt. Wybicie z tego przedziału powinno skutkować ruchem co najmniej o wysokość konsolidacji.