Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 31.10.2006 14:57

W przededniu świątecznej przerwy na GPW najwięksi gracze okopali się na

swoich pozycjach i tylko na kilku największych spółkach mieliśmy przyzwoity

handel. Taką sesję należy interpretować jako korekcyjne odreagowanie spadków

z ostatnich dni, a na wyciąganie poważniejszych wniosków czas przyjdzie

dopiero w przyszłym tygodniu.

Reklama
Reklama

Widać to było dzisiaj choćby po akcjach PKO BP, gdzie trudno było dostrzec

reakcję na publikację dobrych wyników za III kw. Oprócz fundamentów

pozostaje tutaj bowiem jeszcze czynnik psychologiczny związany z

przyszłotygodniowym "uwolnieniem" akcji pracowniczych banku. Jeśli dodamy do

tego fakt, że KGHM publikuje wyniki w poniedziałek i niewątpliwie też jest

to czynnik wstrzymujący aktywność na tej spółce, to razem mamy "27,59 proc.

Reklama
Reklama

indeksu WIG20" (KGHM ma udział 14,32 proc., a PKO BP 13,27 proc.), które

czeka na ważne wydarzenia na początku przyszłego tygodnia.

Nie można też zapominać o piątkowym raporcie z amerykańskiego rynku pracy.

Rynek dostanie tą arcyważną informacje w momencie, gdy sytuacja jest dość

napięta, bo siła trendu i optymizm inwestorów ściera się w tym tygodniu z

ekstremalnym wykupieniem. To może wyzwolić spore emocje i odbić się głośnym

Reklama
Reklama

echem także na emerging markets. Na wtorek oficjalna prognoza brzmiała: 125

tys. nowych miejsc pracy, a inwestorzy w aukcji derywatów prowadzonej m.in

przez Goldman Sachs średnio obstawiają 113 tys. przy czym aż 39,5 proc.

inwestorów oczekuje danych w przedziale 50 tys. - 125 tys. Pamiętajmy przy

tym, że nie zawsze jest to wyraz pesymizmu inwestorów, ale często jedynie

Reklama
Reklama

sposób zabezpieczania (przed odchyleniem od prognoz) pozycji na innych

rynkach.

Jeśli bowiem chodzi o optymizm inwestorów, to ten osiąga rekordowe rozmiary.

Publikowany przez Marka Hulberta indeks nastroju badający rekomendacje

zawarte w ponad 160 biuletynach inwestycyjnych osiągnął wartość 67,0 proc.

Reklama
Reklama

podczas gdy jego rekord jest jedynie 12,7 proc. wyżej. W ostatnich czterech

latach rynku byka średni odczyt był na poziomie 29,5 proc. Jeszcze gorzej

(według kontrarian) jest na rynku Nasdaq, gdzie indeks osiąga wartość 66,7

proc. wobec średniej w analogicznym okresie na poziomie jedynie 10,0 proc..

Ankieta Investor`s Intelligence aż takiego optymizmu nie pokazuje, ale

Reklama
Reklama

liczba byków nie spadła ani razu od połowy sierpnia, co też zaczyna budzić

niepokój. Mocniejsza korekta wisi w powietrzu. 33 34 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama