A ponieważ w Eurolandzie atmosfera nie była dobra, rynek zaczął się osuwać, kierując się do porannego minimum. Tutaj doszło do półtoragodzinnej konsolidacji, a następnie do lekkiego odreagowania, czy raczej przesunięcia konsolidacji na nieco wyższy poziom. Spokój panował aż do 14:30, kiedy zostały opublikowane gorsze od oczekiwań dane dotyczące wydajności i kosztów pracy w USA. Przełożyło się to na stosunkowo szybki spadek WIG20 i przełamanie dziennego minimum. Po dwudziestu minutach atmosfera jednak się uspokoiła, a rynek przeszedł do stabilizacji. W trakcie końcowego fiksingu pojawiły się większe zlecenia kupna, które pozwoliły na wyraźne podciągnięcie indeksów (WIG zakończył nawet na symbolicznym plusie). Handel przez całą sesję był umiarkowanie aktywny, ale obroty najwyższe w tym tygodniu. Bardzo dobrze zachowywały się spółki z branży budowlanej. Dosyć duży popyt widać też było na TPSA (kurs najwyżej od maja) i PKO BP. Po ostatnich spadkach odbijały Bank BPH i Pekao. Słabo, od początku sesji, zachowywały się natomiast spółki surowcowe - najgorzej wyglądał KGHM.
W trakcie wczorajszej sesji WIG20 spadł już do poziomu najniższego od 10 października. Zniżka z ostatnich dni ma więc poważny charakter, nadal można ją jednak traktować jako korektę w trendzie wzrostowym. Korekta ta sięgnęła wczoraj poziomu 50% zniesienia, trwającej od 4 października fali wzrostowej. Indeks dotarł jednocześnie do poziomu przełamanej przed trzema tygodniami linii pociągniętej po lokalnych szczytach z 11 maja i 31 lipca. Spadek do tej linii można traktować jako ruch powrotny do przełamanego oporu. Na wykresie indeksu utworzyła się świeca doji, która może zapowiadać zmianę tendencji na wzrostową. Układ średnioterminowych wskaźników technicznych po ostatnich spadkach pogorszył się i obecnie można go uznać za lekko negatywny. Szybkie wskaźniki, jak oscylator stochastyczny, pokazują jednak znaczne wyprzedanie rynku i przemawiają za poprawą notowań na najbliższych sesjach. Układ średnich kroczących jest nieco gorszy, ale nadal wskazują one na możliwość kontynuacji średnioterminowej tendencji wzrostowej (WIG20 wciąż utrzymuje się powyżej SK-34).