Później doszło do skokowego wzrostu, który jednak został wykorzystany do sprzedaży akcji. W rezultacie przez następną godzinę rynek powoli opadał. Tuż po 11. zaczęła się kolejna fala wzrostowa. Tym razem zwyżka miała jednak powolny, ale za to systematyczny charakter. Tendencja wzrostowa utrzymała się od końca sesji, a indeksy zakończyły na wyraźnych plusach, wyróżniając się pozytywnie na tle pozostałych rynków Eurolandu (jedynie rynek węgierski zanotował porównywalny wzrost). Obroty były bardzo wysokie, duża była w tym jednak zasługa PKO BP, którego akcjami wygenerowana została blisko 1/3 obrotu (od wczoraj akcje banku mogą sprzedawać pracownicy). Bardzo dobrze zachowywały się banki, z wyjątkiem PKO BP - ale tylko dlatego, że kurs tych akcji wzrósł w piątek aż o 4,7%. Bardzo mocna była też TPSA oraz Bioton. Dobrze zachowywały się PKN i Lotos, dzięki znacznemu wzrostowi ceny ropy w piątek. Mocny był KGHM, po sesji spółka podała jednak gorszy od oczekiwań wynik za trzeci kwartał. Dzięki wczorajszemu wzrostowi WIG20 zbliżył się do maksimów z lipca i października, a WIG wyznaczył nowe historyczne maksimum.
WIG20 zanotował znaczny wzrost, poparty obrotem, a na wykresie utworzyła się wysoka biała świeca, poprzedzona luką hossy. Luka ta (3126-3131 pkt) stanowi obecnie ważne krótkoterminowe wsparcie. Po wczorajszej zwyżce WIG20 znalazł się ponownie w strefie ważnych oporów, na jakie składają się maksima sprzed dwóch tygodni i z końca lipca: 3225-3241 pkt. Dynamiczny wzrost, jaki miał miejsce w trakcie wczorajszej sesji zwiększa jednak szanse na pokonanie oporów przy tym podejściu. Za takim scenariuszem przemawia też lepszy układ wskaźników technicznych (sygnały kupna na oscylatorze stochastycznym i ROC, powrót do wzrostów MACD i RSI) oraz średnich kroczących (SK-13 zmieniła kierunek na wzrostowy i ponownie oddala się od SK-34). Jeśli WIG20 pokona październikowy szczyt będzie można liczyć na ruch, co najmniej do poziomu szczytu wszechczasów - 3348 pkt. Mając na względzie ustanawianie nowych rekordowych poziomów przez MIDWIG i WIG, całkiem realne jest również wyznaczenie nowych maksimów przez WIG20.