Mała konsolidacja i znowu spadek i nowe minima. To trwa właściwie
nieprzerwanie od południa. Do poziomu wsparcia jest coraz bliżej. Rozpiętość
sesji już dawno przekroczyła 100 pkt. Pytanie, czy tak będzie do końca? Po
skali kolejnych ruchów widać, że podaż traci parę. Mimo to pojawiają się
nowe minima. Łapanie noży nie jest wskazane. Już wcześniej pisałem, że nie