Z drugiej jednak strony za sprawą końcowego fixingu kilku spółek WIG20 zakończył sesję o blisko 19 punktów powyżej wartości z końca zwykłego handlu, zważywszy na relatywnie mały obrót na końcowym fixingu, pozytywne wrażenie końcówki tygodnia traci na sile. Początek sesji podobnie jak na największych giełdach Europy jak i na rynkach naszego regionu był słaby, indeks WIG 20 spadł na otwarciu o blisko 19 punktów (3 129,5 pkt. open). Przy dosyć małej aktywności inwestorów po póltorej godzinie indeks ustanowił dzienne maksimum na poziomie 3 133, 14 pkt. Osłabienie innych rynków regionu dało ponownie przewagę sprzedającym akcje, należy jednak podkreślić, że nie pojawiały się oznaki zbytniej nerwowości na rynku kasowym nawet przy ustanawianiu kolejnych dziennych minimów. Dopiero słabsze dane z rynku budowlanego USA o godzinie 14:30 i negatywna reakcja giełd europejskich silniej uaktywniły podaż akacji i WIG 20 ustanowił dzienne minimum na poziomie 3 093,14 pkt. czyli na poziomie najniższym w minionym tygodniu. Minimalna reakcja rynków akcji w USA na otwarciu poprawiła nastroje w Europie w tym na GPW. Na końcowym fixingu kurs akcji kilku spółek został spektakularnie podwyższony: BRE o 4,80 zł, BZWBK o 5,1 zł. GTC o 1,5 zl., PKN o 65 gr. a PKO BP o 17 gr. Wywindowanie w górę kursów akcji jedynie w przypadku BZWBK skutkowało relatywnie dużym obrotem. Ostatecznie WIG 20 na zamknięciu miał wartość 3 125,06 pkt co oznaczało spadek o 0,74%.

Czwartkowe odbicie nie było kontynuowane, 23 punktowy spadek indeksu WIG pogorszył układ wskaźników średnioterminowych: ADX +DI -DI, oraz MACD, oraz sprowadził część wskaźników szybkich: CCI, Oscylator Stochastic blisko stref wyprzedania jednak na sygnały kupna na tych wskaźnikach można liczyć dopiero po silniejszym wzroście lub kilkusesyjnej konsolidacji. Piątkowa sesja rodzi nadzieje na zatrzymanie ostatniej fali spadków gdyż minimum intraday na WIG 20 na poziomie 3 093,14 pkt jest jedynie o3,5 pkt. poniżej poprzedniego środowego, a w cenach zamknięcia indeks zakończył tydzień 5 pkt powyżej zamknięcia środowego. Jednak opisany wyżej końcowy fixing rodzi obawy o rynkowe podstawy poziomu indeksu na zakończenia handlu w ubiegłym tygodniu. Trwała obrona poziomu 3 092,55 (close 2.11.2006r) będzie sygnałem realnej siły rynku.