Kolejne godziny to umacnianie się waluty amerykańskiej do 1,3282. BoE pozostawił stopy na niezmienionym poziomie 5%. Decyzja ta była zgodna z oczekiwaniami rynku. ECB podniósł natomiast stopy procentowe o 0,25 pkt do 3,5%. W tym przypadku rynek również spodziewał się takiej decyzji. W związku z danymi zgodnymi z prognoza rynek, a właściwie tworzący go inwestorzy nie zareagowali. Z USA poznaliśmy ilość noworejetrowanych bezrobotnych. Prognoza wynosiła 320 tys, dane okazały się bliskie tym przewidywaniom, wyniosły 324 tys. Poprzednia wartość to 357 tys. Trochę nerwowości wniosło wystąpienie J-C. Tricheta, który stwierdził iż inflacja w I kw 2007 roku może wzrosnąć. Na tą wiadomość euro zyskało na wartości. Zakres jednak pozostał pomiędzy wyznaczonymi rano poziomami. Po uspokojeniu rynku dolar zaczął się ponownie umacniać. Takie zachowanie świadczy o niepewności inwestorów co do dalszej deprecjacji waluty amerykańskiej i oczekiwaniu na decyzję FED. Złoto pozostawało dzisiaj w zakresie pomiędzy 632,04 i 629,05 usd za uncję.
Polski złoty w stosunku do dolara wciąż pozostaje w wyznaczonej konsolidacji pomiędzy 2,8731 a 2,8523. Podobna sytuacja ma miejsce w stosunku do euro. Zakres wahań dla tej pary to 3,80oo i 3,8153. Dzisiejsze decyzje w sprawie stóp nie wpłynęły znacząco na obraz naszego rynku. Giełda w Warszawie bije kolejne rekordy. O 15:11 indeks WIG20 wynosił 3419,77 pkt. Zwyżka, jak to ostatnio bywa jest spowodowana dzięki PKO BP. W połączeniu z niewielkimi wzrostami innych największych spółek powoduje wynoszenie indeksu na nowe maksima. Wzrost na giełdzie nie idzie w parze z umacnianiem się rodzimej waluty.
Maciej Kowal
Euro Consulting & Management Sp. z o.o.