Reklama

Słabe dane

Publikacja: 21.12.2006 13:38

Z punktu widzenia GPW to słabe dane. Słabszy wzrost gospodarczy USA to

niższy popyt na surowce i niższe zyski amerykańskich spółek (niższe poziomy

indeksów). Ale bez paniki - te dane często w USA odbierane są jako "stare" i

tym razem też rynki finansowe niezbyt nerwowo reagują, choć jak na

ostateczną rewizje to odchylenie od prognoz spore. Najmocniejszą reakcję

Reklama
Reklama

widać na naszych kontraktach, które zmniejszyły bazę i zjechały na nowe

sesyjne minima. Jeśli ten pesymizm się pogłębi, to zaraz jeszcze do gry

wejdzie arbitraż i popsuje całą robotę funduszy, które już drugą godzinę

bronią WIG20 nad poziomem sesyjnych dołków. W USA kontrakty na indeksy bez

większych zmian. 39 40 MP

Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Komentarze
Kryptowalutowa zima trwa
Komentarze
Wszystkie oczy na Davos
Komentarze
OKI nadchodzi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama