Na poziomie wspomnianego dołka z grudnia fundusze zaczęły bronić rynek.
Bardzo duży popyt poszedł na KGHM (natychmiast lider obrotów) i dzięki
większym transakcjom zachęciło to też inwestorów do zakupów pozostałych
spółek. Kontrakty na osuwanie bez obrotu nie reagowały, a teraz przy
zmniejszonej bazie wiernie naśladują ruch do góry (bo jest wyraźnie wyższa