Blisko tego poziomu indeks wszedł w stabilizację, w której wytrwał do południa. Później rynek znowu nieco wzrósł, bardziej jednak można było to nazwać przesunięciem konsolidacji na wyższy poziom cenowy. W ostatniej godzinie handlu aktywność popytu nieco się zwiększyła, w rezultacie czego WIG20 wyznaczył nowe dzienne maksima. W trakcie końcowego fiksingu pojawiły się dosyć duże zlecenia kupna, które pozwoliły na zamknięcia blisko dziennych maksimów. Obroty były umiarkowanie wysokie i jednocześnie zbliżone do piątkowych. Bardzo dobrze zachowywały się spółki z branży budowlanej - indeks tego sektora zanotował historyczne maksimum. Najwyższy poziom zanotował również MIDWIG. Bardzo mocna przez niema całą sesję były TPSA i Agora, które zakończyły odpowiednio na rocznym i siedmiomiesięcznym maksimum cenowym. Dosyć dobrze zachowywały się też PKN i PGNiG. Banki pozostały nieco w tyle za szerokim rynkiem, tutaj jednak w końcówce zdecydowanie wzmocniło się Pekao. Relatywnie słaby był KGHM, zachowywał się i tak zdecydowanie lepiej od miedzi (taniała trzecią sesję z rzędu). Na tle zagranicznych parkietów rynek po raz kolejny wykazał się siłą. Skala wzrostów w trakcie ostatnich sesji jest jednak na tyle duża, że przemawia raczej za wyhamowaniem zwyżki na najbliższych sesjach.
Na wykresie WIG20 utworzyła się już trzecia z rzędu biała świeca, dodatkowo poprzedzona luką hossy. Indeks zamknął jednocześnie obszerną lukę bessy (3291-3326 pkt) oraz powrócił ponad linię półrocznego trendu wzrostowego. Sytuacja techniczna rynku wyraźnie się poprawiła. Układ wskaźników technicznych jest lekko pozytywny, lepiej wyglądają też średnie kroczące. Trzeba jednak pamiętać, że od ubiegłotygodniowego dołka WIG20 zyskał już niemal 200 pkt. W takiej sytuacji bardzo możliwe jest wystąpienie korekty notowań, czy też przynajmniej stabilizacji. Za takim scenariuszem przemawia oscylator stochastyczny, pokazujący duże wykupienie rynku. Pierwszym wsparciem dla WIG20 jest połowa wysokości wczorajszego korpusu, ale większe znaczenie ma luka hossy: 3267 - 3285 pkt.