Sytuacja bieżąca na rynku lokalnym jest spowodowana głównie przez pogorszenie nastrojów na rynkach wschodzących i odwrót funduszy obligacji z emerging markets (wynika to bezpośrednio z analizy zmian rentowności na rynkach bazowych). Wśród majors największego osłabienia doznał jen po tym, jak dane wskazały na spadek sprzedaży detalicznej w Japonii.
Jutro w kalendarzu niewiele danych makroekonomicznych, dokładniej rzecz ujmując - produkcja przemysłowa w Japonii (konsensus rynkowy mówi o wzroście 4,2% r/r) oraz indeks Consumer Confidence podawany przez Conference Board (mediana prognoz rynkowych to 109,5 punkta).
Przed środowo-piątkowym maratonem danych nie spodziewam się podwyższonej zmienności na rynku walutowym. Nie ma nic za darmo - w drugiej części tygodnia może nadejść prawdziwe trzęsienie ziemi, wszak nowy trend na eurodolarze wpłynie również na złotego.
Piotr Denderski
Analityk rynków finansowych