Można się zastanawiać, jakie będą konsekwencje tej obniżki stóp. Czy to
dobrze? I jeszcze jedno, dlaczego aż 50 pkt. bazowych? Czy faktycznie taki
ruch był potrzebny? Jeśli tak, to czy rynek ma się z tego cieszyć, czy
wręcz przeciwnie? Przyznam, że mam wiele wątpliwości. Ostatnio mocno
nieprzejednana postawa banku centralnego uległa zmianie. Co przekonało
jastrzębio nastawionych członków rezerwy federalnej? Czy krzyki Cramera,
że ON (Bernanke) nie wie, co się dzieje już nie są aktualne, bo ON już
wie? Wiele pytań. Skok cen na kasowym jest ewidentny. Pojawiła się
nadzieja. W przypadku kontraktów sprawa nie jest już taka pewna, gdyż w
trakcie wzrostu cen spada LOP. Swoją drogą to ciekawe, że tuż przed
decyzją Fed rynek zabierał się do wzrostu. Timing idealny. U 91-92