Podwyższona została stopa dyskontowa, a więc ta, wg której bank centralny
pożycza pieniądze bakom komercyjnym. Stopa funduszy federalnych pozostała
na tym samym poziomie. Rynek finansowy łaknie płynności i Fed uznał, że
dalszy jej brak może zaszkodzić gospodarce. Nadal ciekaw jestem co takiego
nowego wpłynęła na zmianę wcześniejszego nastawienia. Czy popyt wytrzyma
do końca sesji? Wydaje się, że tak. Czy obniżka stopy dyskontowej o 50 pkt
uspokoi rynki? Można przypuszczać, że na jakiś czas tak, choć problemy
cudownie nie znikną. U 90-91