Po spokojnym początku do akcji przystąpiła podaż. Przy w miarę podobnej

aktywności ceny spadają. Mamy korektę piątkowego wzrostu. Zwyżka od dołka

wyniosła 5%, a więc na razie nie ma się czym martwić. Czy dziś

zakończyliśmy korektę wzrostową. Wydaje się, że jeszcze nie. Mimo wszystko

liczę na test poziomu ostatniego lokalnego szczytu. Jeśliby do niego nie

doszło, to wskazywałoby to na prawdziwie fatalny stan rynku. U 5-6