Reklama

X-TRADE: Złoty traci do euro i czeka na dane

Spadek awersji do ryzyka wywołany wzrostami na światowych rynkach akcji, nie przekłada się na poniedziałkowe notowania złotego, gdyż częściowo zostało to już zdyskontowane w piątek. Polska waluta traci dziś wobec euro i testuje poziomy z piątku w relacji do dolara i szwajcarskiego franka. O godzinie 12:25 kurs EUR/PLN testował poziom 3,8280 zł, USD/PLN 2,8355 zł, a CHF/PLN 2,3479 zł.

Publikacja: 20.08.2007 12:38

Wydarzeniem dzisiejszego dnia są publikowane przez Główny Urząd Statystyczny lipcowe dane o inflacji PPI i produkcji przemysłowej. Rynek szacuje, że ceny producentów wzrosną o 1,6 proc. Jako, że raport ten ma obecnie drugorzędne znaczenie, to nawet gdyby dane wyraźnie różniły się od prognoz, to nie będą one miały wpływu na rynek walutowy.

Inwestorzy z uwagą powinni natomiast śledzić dane o dynamice produkcji przemysłowej. Po tym, jak w czerwcu niespodziewanie spadła ona do 5,6 proc., w lipcu prognozuje się wzrost o 10,5 proc. w skali roku. Jako, że wzrost ten przede wszystkim ma być wynikiem niskiej bazy i większej liczby dni roboczych, to odczyt wyraźnie poniżej prognoz będzie stanowił potwierdzenie tezy o spowolnieniu gospodarczym i będzie źle odebrany przez rynek, wywołując osłabienie złotego. Lepsze od prognoz dane, a zwłaszcza w sposób jednoznaczny lepsze, tej tezie zaprzeczą, dając impuls do wzmocnienia złotego.

Wpływ na notowania polskiej waluty oprócz danych makro będzie jeszcze miało zachowanie EUR/USD i sytuacja na giełdach. Umocnienie wspólnej waluty wobec dolara, w połączeni ze wzrostami na giełdach to potencjalny impuls prowokujący spadki USD/PLN i EUR/PLN. Odwrotne relacje mogą przekładać się na zwyżkę obu par.

Marcin R. Kiepas

[email protected]

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama