Nie ma co owijać w bawełnę. Jest nudno. W sumie nikt chyba nie jest

zaskoczony. Dzban kawy przygotowany, a więc jakoś wytrzymamy. Obrót zbliża

się do wartości 200 mln złotych. Jak na tak specyficzny dzień to i tak

nieźle. Mogło przecież być znacznie gorzej. Mamy za sobą sesję, w gdy do

setki dochodziliśmy koło południa. Tak, w każdej sytuacji należy próbować

znaleźć jej pozytywy. U 25-26