Przed dzisiejszą sesją ciężko jest napisać coś nowego. Wczorajsze
notowania jakie były, każdy widział. Nie będą miały żadnego wpływu na
sytuację na rynku. Brak notowań w USA pozbawił świat finansów źródła
impulsów do zmian cen na rynkach. Amerykanie dopiero dziś powrócą do gry,
a i tu nie oczekiwania są ostrożne, gdyż poważniejsze dane i informacje
pojawią się dopiero jutro.
Owszem, dzieje się coś w Japonii, ale faktycznie zmiany były tam dziś
niewielkie. Zresztą wpływ wydarzeń w gospodarce japońskiej jest dla nas
nieco mniej ważny. Można pokusić się jedynie o śledzenie ogólnej sytuacji,
by mieć rozeznanie z punktu widzenia układania się notowań jena, bo to już
może być dla nas ważne. Jak wiadomo, notowania jena wpływają bezpośrednio
na wynik konstruowanych inwestycji carry trade. Stąd jedynie można
wnioskować, że sygnały spowolnienia w Japonii mogą być pomocne w
przedłużaniu czasu, w którym utrzymywanie carry trade będzie sensowne.
Groźba podwyżki stóp procentowych, o której mówiło się jeszcze na początku
wakacji na razie się zmniejszyła, a zatem nadal istnieje możliwość taniego
finansowania. Sygnały słabości w Japonii płyną z rynku nieruchomości. Dziś
największy w kraju deweloper oraz druga co do wielkości spółka budowlana
tracą na wartości kolejny raz po tym jak opublikowano spadek inwestycji w
sektor nieruchomości.
Jen trzyma się na razie stabilnie. Z jednej strony mamy sygnały słabości
japońskiej gospodarki, które teoretycznie mogą wpływać na walutę
osłabiająco, ale z drugiej cały czas nad światowym rynkiem finansowym wisi
problem amerykańskiego rynku kredytów. Wczoraj kolejne niemieckie banki
sygnalizowały możliwość wystąpienia strat z tego powodu. To jest czynnik,
który odbiera chęć do podejmowania kolejnego ryzyka i wpływa na jena
umacniająco.
No to zaraz zaczynamy. Warto tylko przypomnieć, że o 11:00 pojawią się
dane dotyczące strefy euro. Będzie to wskaźnik cen produkcji sprzedanej
(PPI) oraz zrewidowana dynamika wzrostu PKB w II kw. 2007 roku. O 16:00,
na koniec naszych notowań, pojawią się pierwsze w tym tygodniu dane z USA.
Opublikowana zostanie dynamika wydatków na inwestycje budowlane oraz
wartości wskaźnika ISM liczonego dla przemysłu.