Reklama

Ostatnia godzina

Publikacja: 04.09.2007 15:03

Ostatnią godzinę dzisiejszej sesji zaczynamy w górnej części wahań. Czy ma

to być poziom startu do wzrostowej końcówki? Niewykluczone, choć mocny

wzrost cen dziś, to chyba niezbyt dobry pomysł. Niewiele by on znaczył,

gdyż aktywność by go nie potwierdziła. Jutro równie dobrze możemy być

niżej. Tak czy inaczej, na razie popyt stara się utrzymać ceny na stałym

Reklama
Reklama

poziomie, co może sugerować, że będziemy w ciągu najbliższych dni widzieć

przynajmniej jedną próbę wyjście w górę. U 99-00

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama