Jak widać, na razie o spadkach się nie myśli. Indeks rośnie i rosną także

ceny kontraktów. Baza (-30) wprawdzie wskazuje na to, że na rynku panuje

pesymizm, ale akurat dla byków to dobry znak. W tej chwili to jedyny dobry

znak. W trakcie zwyżki cen obrót pozostaje niewielki, a do tego spada LOP.

Obie te tendencje nie potwierdzają zmiany cen. Ostrożność wydaje się więc

być wskazaną. Inna sprawa, że na razie ten wzrost jeszcze o niczym nie

świadczy. Nadal jesteśmy bliżej minimów niż zanegowania piątkowej

przeceny. U 63-64