Ostatnią godzinę zaczynamy od spadku w okolice minimów sesji. To chyba
wyjaśnia wszystko. Nie wydaje się, by popytowi udało się powalczyć w
końcówce dnia. Początek przyszłego tygodnia zapowiada się marnie. Z 71-72
Ostatnią godzinę zaczynamy od spadku w okolice minimów sesji. To chyba
wyjaśnia wszystko. Nie wydaje się, by popytowi udało się powalczyć w
końcówce dnia. Początek przyszłego tygodnia zapowiada się marnie. Z 71-72