Przy minimach
Nasz rynek obniżał poziom notowań jeszcze zanim pojawiły się słabsze od prognoz dane makro dotyczące strefy euro. Obecnie kontrakty trzymają się bliżej minimów dnia. Nie ma się jednak czym przejmować, bo dotychczasowa rozpiętość wahań jest śmiesznie mała i równie dobrze za chwilę ponownie możemy być w okolicy maksimów. Obrót wynoszący po dwóch godzinach handlu 100 mln złotych mówi sam za siebie i chyba nie wymaga dodatkowego komentarza. M 65-66
Aktualizacja:
20.03.2009 11:07
Publikacja:
20.03.2009 11:07