Czekamy na więcej
Mimo obserwowanego aktualnie osłabienia po przedpołudniowym wzroście, nie zakładałbym jeszcze, że kreślenie korekty się zakończyło. Na razie jej skala jest zbyt mała, by miała być punktem odniesienia dla ewentualnych zmian w nastawieniu. Zatem byłoby nawet na rękę, żeby ceny nieco się podniosły, bo umożliwi to obniżenie poziomu oporu, który nadal znajduje się nad 2400 pkt. H 18-19
Aktualizacja:
09.02.2010 12:38
Publikacja:
09.02.2010 12:38