Szybciej w dół
Przecena przyspiesza. Teoretycznie spadek cen powinien być zrozumiały, bo w końcu taki trend, ale przyznam, że ta nasza słabość jest zastanawiająca. Znowu wychodzimy przed szereg. W ostatnich minutach wprawdzie też widać niewielkie osłabienie na Zachodzie, ale jest one faktycznie niewielkie, a ceny nadal są blisko maksów odbicia. Nie ma się jednak co zżymać. Jeśli rynek ma ochotę spadać, to niech spada. H 6-7
Aktualizacja:
11.02.2010 10:29
Publikacja:
11.02.2010 10:29