Test dołka
W ramach odbicia doszliśmy do poziomu 2210 pkt. Nieźle, ale teraz ponownie uderzyła podaż. Tym samym wykreślony w okolicy południa dołek będzie przechodził teraz swój pierwszy test. Jeśli popyt da radę, będzie można myśleć o powrocie w okolice wczorajszych szczytów. W innym wypadku rynek zejdzie w okolice minimów trendu, a pewnie i niżej. Daję bykom nieco szans, choć i tak mają one raczej krótkoterminowy charakter. Cały czas bowiem uważam, że kreślimy tylko korektę spadków i te prędzej czy później i tak będą kontynuowane. H 93-94
Aktualizacja:
11.02.2010 13:23
Publikacja:
11.02.2010 13:23