W okolicy wczorajszego zamknięcia
Rynki europejskie po chwilowym osłabieniu powróciły w okolice dzisiejszych maksimów. My w tym samym czasie powróciliśmy w okolice wczorajszego zamknięcia, a przez chwilę byliśmy nawet poniżej. Obrót już rośnie wolniej. Przebieg notowań wskazuje na utrzymującą się rezerwę wobec wzrostów cen. Nadal oczekujemy na przecenę. Poniekąd słusznie, ale sami spadać nie będziemy, a wspólne oczekiwanie na jakieś wydarzenie może zakończyć się rozczarowaniem. H 47-48
Aktualizacja:
16.02.2010 10:31
Publikacja:
16.02.2010 10:31