Niżej, ale nadal blisko szczytu
Od szczytu oddaliliśmy się na nieco ponad 10 pkt. To zbyt mało, by uznać, że nowych maksimów już nie będzie. Inna sprawa, że chyba nie zależy to od nas, skoro poruszamy się niemal dokładnie w rytm zmian na świecie. Ten świat także w tej chwili słabnie, choć to osłabienie w relacji do wzrostu, jaki miał miejsce od wczorajszego popołudniowego dołka, jest niewielkie. Zatem czekamy na rozstrzygnięcie, bo zarówno wczorajszy spadek, jak i dzisiejszy wzrost cen nie okazały się wystarczająco wyraźne, by mogły pochwalić się kontynuacją. H 12-13
Aktualizacja:
26.02.2010 12:39
Publikacja:
26.02.2010 12:39