Ostatnia godzina
Dane w USA okazały się nieznacznie gorsze od prognoz. Różnica nie jest aż tak duża, by usprawiedliwiało to poważną reakcję rynków. I faktycznie jest ona raczej niewielka. U nas ostatnią godzinę sesji zaczynamy bliżej minimów niż maksimów sesji, co może sugerować słabszą końcówkę. Po prawdzie, nie jest to aż tak istotne. Przełomu i tak dziś nie będzie. M 34-35
Aktualizacja:
24.03.2010 15:04
Publikacja:
24.03.2010 15:04