Ostatnia godzina
Ostatnią godzinę sesji zaczynamy bliżej minimów niż maksimów. Trudno to jednak uznać za wskazówkę, gdyż na tym poziomie jesteśmy od południa. Jedno co się rzuca w oczy to bierność obu stron. Popyt nie ma ochoty na podnoszenie cen, a podaż nie szczególnie naciska. Do wsparcia jest wystarczająco daleko, by uznać, że dziś nie będzie testowane. M 40-41
Aktualizacja:
09.04.2010 16:08
Publikacja:
09.04.2010 16:08