Przed danymi w USA
Za chwilę pojawią się dane, na które patrzy świat, a więc mają większą moc rażenia. Także i nas. Pojawi się bowiem wielkość deficytu amerykańskiego bilansu handlowego. Oczekuje się, że wyniósł on w lutym 38,5 mld dolarów, a więc był nieco większy od styczniowej dziury wynoszącej 37,3 mld dolarów (o ile nie zostanie zrewidowana). Wielkość deficytu jest ważna sama w sobie, ale także ma wpływ na prognozy dotyczące dynamiki PKB w I kwartale. Jeśli dziura będzie większa od prognoz dojdzie do pewnej korekty oczekiwań dotyczących PKB. Na razie zakłada się, że PKB wzrosło w tempie ok. 3 proc. Poza tym poznamy również dynamikę cen importu i eksportu, ale w tym wypadku istotność danych jest mniejsza. Ceny importu mogłyby być ważne, gdyby istniało poważne zagrożenie inflacyjne. M 62-63
Aktualizacja:
13.04.2010 15:10
Publikacja:
13.04.2010 15:10