Reakcja
Kolejne kiepskie dane, które wydają się nie pasować do obrazu poprawiającego się rynku pracy. Nie dość, że liczba wniosków zmierza w kierunku poziomu 400k, to jeszcze ponownie zaskakuje poziomem bliższym 500k. Pocieszeniem jest wprawdzie wskaźnik aktywności w rejonie Nowego Jorku, ale marnym, bo pamiętamy, że jego zmiany są znaczące z miesiąca na miesiąc. Poza tym, to nadal rynek pracy jest oczkiem w głowie, ale i czynnikiem, który musi zacząć się poprawiać, jeśli amerykańska gospodarka nie ma wejść w kolejną fazę recesji. M 70-71
Aktualizacja:
15.04.2010 15:33
Publikacja:
15.04.2010 15:33