Wychodzimy z kolejnej konsolidacji dołem
Także i tym razem nie czekaliśmy zbyt długo na pojawienie się nowych minimów sesji. Rynek w tej chwili zachowuje się niemal książkowo. Małe odbicie zwykle bowiem sugeruje przewagę podaży i możliwość pojawienia się nowych minimów sesji. Tak też się teraz dzieje. Mowa oczywiście o przewadze w skali dotychczasowych wahań na dzisiejszej sesji. Powiększając nieco horyzont obraz nie jest już tak jednoznaczny. Ten spadek dokonuje się na niewielkim obrocie, a więc nie jest wynikiem poważnej akcji dotychczasowych posiadaczy polskich akcji (krótka sprzedaż nadal kuleje). No i do wsparcia cały czas jest sporo miejsca. M 41-42
Aktualizacja:
21.04.2010 13:09
Publikacja:
21.04.2010 13:09