Minimum i małe odbicie
Nowy dołek się jednak pojawił, ale popyt szybko posłał kontrę i mamy kolejne odbicie. Na razie jego skala nie jest zbyt duża. Zresztą, popyt ma teraz znacznie trudniejsze zadanie – powrót w okolice wczorajszego zamknięcia, co w tej chwili wydaje się karkołomne. Tym bardziej, że sytuacja na świecie nie zmienia się aż tak znacząco. Nie stawiajmy przez bykami zbyt poważnych wyzwań. W tej chwili pocieszeniem dla graczy nastawionych na wzrost cen będzie powrót w okolice otwarcia notowań. Nie załatwia to sprawy, ale przynajmniej zniweluje fakt dzisiejszego pogłębienia spadku w trakcie dnia. M 54-55
Aktualizacja:
28.04.2010 13:04
Publikacja:
28.04.2010 13:04