Na otwarciu. Znowu.
Bykom udaje się podnieść ceny o kolejnych kilka punktów. Powróciliśmy na poziom otwarcia. Na powrót na wczorajsze zamknięcie nie ma co dziś liczyć. Niemniej teraz obóz byków ma najtrudniejsze zadanie. Osiągnięte w tej chwili poziomy muszą być utrzymane, by sesja nie miała zdecydowanie negatywnego wydźwięku. Na razie ma umiarkowanie negatywy, bo samego spadku nie unikniemy, ale próba obrony czwartkowego dołka będzie działała jako okoliczność łagodząca. M 71-72
Aktualizacja:
28.04.2010 15:18
Publikacja:
28.04.2010 15:18