Blisko minimum dnia
Optymizm z początku sesji uciekł. Cóż, był nieco na wyrost. Powróciliśmy do trendu. Zbliżając się do poziomu wsparcia ponownie ceny wpływają na podniesienie ciśnienia u graczy. Rozpoczyna się walka między zwolennikami obrony wsparcia, a tymi, którzy widza tylko spadki cen, a może i krach. My sobie spokojnie poczekamy na wynik tej prawdopodobnej potyczki. M 46-47
Aktualizacja:
21.05.2010 14:14
Publikacja:
21.05.2010 14:14