Coś dla byków
Teraz coś na cieszenie dla byków. Holger Schmieding z Bank of America Merrill Lynch twierdzi, że wbrew ostatnim głośno wygłaszanym opiniom nie ma potrzeby znacznej redukcji prognoz wzrostu PKB strefy euro. Obecnie panuje pogląd, że są one oczywiste w związku z kryzysem zadłużenia i zwianych z nim posunięć oszczędnościowych, które będą hamowały dynamikę wzrostu gospodarczego. Schmieding jest zdania, że negatywny wpływ zapowiadanych oszczędności w skali całej strefy będzie równoważony przez ostatnie osłabienie wspólnej waluty, które ma dynamikę PKB ma wpływ pozytywny. O ile oczywiście aktualne poziomy wyceny euro się utrzymają. Zakłada on, że cała strefa euro nie popadnie w większe tarapaty. Jego zdaniem głęboki kryzys strefy jest mało realny, gdyż strefa jest w tej chwili w lepszej sytuacji gospodarczej niż była w chwili upadku Lehman Brothers.
Aktualizacja:
24.05.2010 14:24
Publikacja:
24.05.2010 14:24